Być lekarzem

Uroczystość nadania tytułu profesora w Pałacu Prezydenckim w Warszawie w dniu 27 września 2016 roku

CO OSIĄGNĄŁEM? (AUTOREFERAT)

Urodziłem się 18 października 1963 roku w Starachowicach. W 1981 roku ukończyłem tamtejsze Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki i rozpocząłem studia na I Wydziale Lekarskim Akademii Medycznej w Warszawie. Od IV roku studiów byłem członkiem naukowego koła studenckiego założonego przy Klinice Kardiologii AM. Moje zainteresowania kardiologią rozbudził też dwumiesięczny pobyt w National Heart Hospital w Londynie, uznany przez władze Akademii jako wakacyjna praktyka studencka.

National Heart Hospital był wówczas jednym z najlepszych ośrodków kardiologii i kardiochirurgii w Europie, w którym pracowały wybitne osobowości tych dziedzin, jak Jane Somerville, prowadząca oddział wad wrodzonych serca u dorosłych, kardiochirurdzy – Sir Magdi Yacoub oraz Donald Ross, znani z wdrożenia nowatorskich technik leczenia operacyjnego chorób serca. Pobyt w Londynie ostatecznie ukształtował moje zainteresowania kardiologią i ukierunkował dalszą pracę zawodową. Studia na Wydziale Lekarskim ukończyłem w czerwcu 1987 roku i wkrótce potem rozpocząłem roczny staż podyplomowy w Instytucie Kardiologii w Aninie. Jesienią roku 1988, po ukończeniu stażu, zostałem zatrudniony w Klinice Szybkiej Diagnostyki, kierowanej wówczas przez Prof. Dr hab. med. Wandę Rydlewską-Sadowską. Z Kliniką tą, obecnie Wad Wrodzonych Serca - kierowaną przez Prof. Dr hab. med. Piotra Hoffmana, związałem całą dotychczasową drogę zawodową, od stanowiska młodszego asystenta, do stanowiska profesora nadzwyczajnego. W roku 1991 uzyskałem I stopień specjalizacji w zakresie chorób wewnętrznych, a w 1997 zdałem z wyróżnieniem egzamin na II stopień specjalizacji. W roku 1999 uzyskałem specjalizację II stopnia z zakresu kardiologii. Równocześnie, korzystając z nowoczesnej bazy diagnostycznej Instytutu Kardiologii w Aninie prowadziłem badania naukowe. Jednym z nich była diagnostyka zmienności rytmu zatokowego, realizowana w przyklinicznej pracowni monitorowania holterowskiego, gdzie pełniłem przez dwa lata rolę lekarza opisującego badania holterowskie. W roku 1995 obroniłem z wyróżnieniem pracę doktorską pt „ Rola autonomicznego układu nerwowego w patogenezie nawracających omdleń niewyjaśnionego pochodzenia”. W roku 1996 rozpocząłem kształcenie w zakresie echokardiografii. W latach 1999-2001 przebywałem na stypendium naukowym Uniwersytetu w Leuven (Belgia), w ośrodku kierowanym przez Prof. Georga Sutherlanda. Międzynarodowa grupa badaczy, w skład której wszedłem, zajmowała się tworzeniem i rozwijaniem nowego narzędzia diagnostycznego, jakim było ultradźwiękowe obrazowanie regionalnej funkcji mięśnia sercowego. W czasie pobytu na Uniwersytecie w Leuven rozpocząłem również roczny kurs technik obrazowania serca i po złożeniu egzaminów uzyskałem tytuł Master od Medical Imaging. Pobyt w Leuven i doświadczenie tam zdobyte umożliwiły mi przeprowadzenie pracy habilitacyjnej. Rozprawę pt: „Pomiar wielkości i tempa regionalnego odkształcenia mięśnia serca (strain/strain rate imaging) – nowe perspektywy echokardiografii” przedłożyłem Wysokiej Radzie Naukowej Instytutu Kardiologii i w dniu 28 czerwca 2004 roku, po zdaniu kolokwium habilitacyjnego, uzyskałem tytuł doktora habilitowanego nauk medycznych. Kilka miesięcy później objąłem stanowisko zastępcy Kierownika Kliniki Wad Wrodzonych Serca, które pełnię do dziś. W roku 2010 Rada Naukowa Instytutu Kardiologii nadała mi tytuł profesora nadzwyczajnego. Od czasu objęcia stanowiska zastępcy Kierownika Kliniki staram się łączyć obowiązki zawodowe z pracą naukową. Dowodem tego jest uczestnictwo w wielu projektach badawczych. Promowałem i wprowadzałem do użytku klinicznego technikę pomiaru regionalnych odkształceń w wadach wrodzonych serca i innych sytuacjach klinicznych. Uzyskałem status eksperta Sekcji Echokardiografii Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Brałem także udział w przygotowywanych przez Sekcję standardach obrazowania ultradźwiękowego. W okresie ostatnich ośmiu lat byłem opiekunem trzech przewodów doktorskich, których autorzy wykorzystali technikę pomiaru regionalnych odkształceń jako główne narzędzie swoich analiz. Prowadziłem też intensywną działalność dydaktyczną, zapoznając środowisko echokardiografistów w Polsce i za granicą z możliwościami nowoczesnego obrazowania. Echokardiografia stale się rozwija i wymaga wzmożonej aktywności zajmujących się nią badaczy. Ostatnia dekada przyniosła wdrożenie techniki śledzenia markerów akustycznych (speckle tracking echocardiography) oraz obrazowania trójwymiarowego - metod rewolucjonizujących diagnostykę ultradźwiękową. Oczekuje się kolejnych udoskonaleń, żeby metody te mogły osiągnąć pełniejsze znaczenie kliniczne.

Główne kierunki zainteresowań naukowych i klinicznych

  1. Wady wrodzone serca u dorosłych
  2. Ocena funkcji układu autonomicznego
  3. Ultradźwiękowa ocena regionalnej funkcji mięśnia sercowego
  4. Zastosowanie innych metod obrazowania (CT, MRI) w diagnostyce kardiologicznej
  5. Telemedycyna
  6. Ocena mechaniki serca

 

Ad. 1.Wady wrodzone serca u dorosłych były i są jednym z wiodących tematów zainteresowania kliniki, w której pracuję. W skali kraju, jest zaledwie kilka ośrodków referencyjnych, zajmujących się tą trudną grupą chorych. Osoby dorosłe, które przebyły w dzieciństwie zabieg/zabiegi interwencyjne i operacyjne przedstawiają szerokie spektrum problemów: hemodynamicznych, arytmicznych, biochemicznych. U kobiet w wieku rozrodczym wada wrodzona serca, zwłaszcza złożona, stanowi poważną trudność i wymaga eksperckiego poradnictwa. Zespół Kliniki Wad Wrodzonych Serca Instytutu Kardiologii może opiekować się wyjątkowymi populacjami pacjentów, prowadząc obserwacje i badania, nieodbiegające jakością, od badań renomowanych ośrodków klinicznych na świecie. Opublikowane przeze mnie artykuły poruszały rzadko spotykane w dziedzinie wad wrodzonych serca problemy i dokumentowały trudności w prowadzeniu tej grupy chorych. Jednym z interesujących, w moim przekonaniu, doniesień naukowych było opisanie zjawiska przechodzenia fali zwrotnej trójdzielnej przez ubytek przegrody międzyprzedsionkowej, powodującej wtórnie desaturację krwi w krążeniu systemowym i klinicznie jawną sinicę. Taki patomechanizm sinicy był dotychczas mało znany i stanowił jedynie kazuistykę w piśmiennictwie światowym. Jako lekarz sprawujący przez prawie 10 lat opiekę ambulatoryjną, miałem także udział w ocenie efektów leczenia interwencyjnego i operacyjnego u chorych z wadą wrodzoną serca. Grupą pacjentów, którzy pozostawali w obserwacji poradni była m.in. ta, u której wykonany został zabieg zamknięcia ubytku przegrody międzyprzedsionkowej zapinką Amplatza. W końcu lat 90. ubiegłego stulecia zabieg uszczelnienia przegrody międzyprzedsionkowej uważany był za nowatorski, a Instytut Kardiologii był jednym z pierwszych ośrodków w kraju wdrażających tę technikę. Podobnie zabiegiem nowoczesnym i niezwykle ważnym z klinicznego punktu widzenia było przeznaczyniowe leczenie dysfunkcji drogi odpływu prawej komory serca u chorych po operacji naprawczej Tetralogii Fallota, bądź innych wad, w korekcji których implantowano w przeszłości homograft płucny lub wszywano łatę do drogi odpływu prawej komory. Brałem aktywny udział w przygotowaniu tej grupy do implantacji zastawek Melody lub Edwards Sapien i jestem obecnie członkiem zespołu, tworzącego międzynarodowy, obserwacyjny rejestr „PREMIER Registry” poświęcony efektom i bezpieczeństwu tej metody terapii. Miałem także udział w opracowaniach grup pacjentów z rzadkimi wadami serca – dwujamową prawą komorą i zastawką spadochronową oraz przedstawiałem sytuacje, w których wady wrodzone, chociaż z natury łagodne, wikłane były poważnymi incydentami neurologicznymi i infekcyjnymi. Interesującym, w moim przekonaniu, doniesieniem było zastosowanie terapii resynchronizującej u chorego ze skorygowaną transpozycją dużych naczyń, u którego wszczepiono wcześniej dwie zastawki przedsionkowo-komorowe i u którego nie doszło do spodziewanej poprawy hemodynamicznej. Gros badań z zakresu wad wrodzonych, badań własnych i tych, w których brałem aktywny udział, dotyczyło jednak oceny regionalnej funkcji mięśnia w wadzie natywnej oraz w okresie odległym po operacji. Udowodniłem m.in., że funkcja regionalna mięśnia lewej komory serca jest gorsza u chorych po korekcji koarktacji aorty, nawet jeśli korekcja nie pozostawia zawężania na poziomie cieśni aorty, ani też sytuacji utrzymującego się nadciśnienia tętniczego. Prace młodszych kolegów, które nadzorowałem i które stanowiły części ich rozpraw doktorskich, analizowały funkcję prawej komory serca w ubytku przegrody międzyprzedsionkowej, po korekcji tetralogii Fallota oraz po korekcji metodą Fontana.

Ad. 2. W latach 1993-1995 związany byłem z Pracownią 24h Monitorowania EKG, przechodząc, pod kierunkiem ówczesnego jej kierownika - Dr Wandy Popławskiej, szkolenie w zakresie samodzielnej analizy i interpretacji zapisów. Dzięki metodologii, jaką poznałem, mogłem realizować projekty naukowo-badawcze. Dotyczyły one zwłaszcza analizy zmienności rytmu zatokowego, która w pierwszej połowie lat 90. stała się ważnym elementem oceny funkcji układu autonomicznego. Metodę tę zastosowałem w populacji zdrowych dorosłych uzyskując wartości referencyjne parametrów widma niskich i wysokich częstotliwości odpowiedzialnych za napięcie odpowiednio składowej współczulnej i przywspółczulnej układu autonomicznego. Wartości te stanowiły podstawę badań dużej grupy pacjentów (n=80) z nawracającymi omdleniami o niejasnej etiologii. W toku analizy zwróciłem uwagę, że standardowe 24h monitorowanie ekg metodą Holtera nie ma wartości w diagnostyce nawracających omdleń u osób bez organicznej choroby serca. Analiza zmienności rytmu zatokowego w warunkach podstawowych (okres aktywności, sen) nie zwiększa mocy badania i nie dokumentuje zwiększonego napięcia składowych układu autonomicznego. Efektem moich poszukiwań było stworzenie schematu prób diagnostycznych, mających w założeniu sprowokować omdlenie i określić jego patomechanizm. Opracowany schemat prób prowokacji, stanowiący temat mojej pracy doktorskiej, był prawdopodobnie pierwszym w piśmiennictwie, kompleksowo analizującym zachowanie się obu składowych układu autonomicznego. W badaniach wykorzystywałem m.in. test pochyleniowy, wdrożony wtedy jako rutynowe badanie diagnostyczne w Instytucie Kardiologii. Dzięki realizowanemu przeze mnie projektowi udowodniłem, że wartość diagnostyczna prób prowokacji istotnie wzrasta, jeśli do ich opracowania włączy się analizę zmienności rytmu zatokowego. Umożliwia ona nie tylko udokumentowanie wzmożonego napięcia którejś ze składowych układu, ale pozwala także na prześledzenie patomechanizmu omdlenia. Wyniki moich badań publikowane były w piśmiennictwie polskim i zagranicznym. Wyniki te miały i mają znaczenie zarówno dla klinicystów, jak i fizjologów zajmujących się układem krążenia.

Ad. 3. W latach 1996-1999 byłem związany z Zakładem Diagnostyki Nieinwazyjnej Instytutu Kardiologii przechodząc szkolenie w zakresie ultradźwiękowego obrazowania układu krążenia. Poznałem wszystkie stosowane wówczas tryby badania transtorakalnego i przezprzełykowego. Asystowałem także w pierwszych wykonywanych w Instytucie Kardiologii próbach dobutaminowych. Jesienią 1999 roku dzięki wieloletniej współpracy Prof. Wandy Rydlewskiej-Sadowskiej i Prof. Georga Sutherlanda otrzymałem szansę pracy w renomowanym ośrodku Szpitala Uniwersyteckiego w Leuven (Belgia). Prof. Sutherland i jego współpracownicy wdrażali wówczas metodę ilościowej oceny regionalnej funkcji mięśnia sercowego. Metoda ta wykorzystywała pomiar parametrów odkształcenia regionalnego, znanych w fizyce jako Strain i Strain Rate, a więc w tłumaczeniu polskim jako wielkość i tempo regionalnego odkształcenia. Metoda ta była rozwinięciem i udoskonaleniem znanej już wcześniej techniki doplera tkankowego, określającej ruch lub prędkość wybranego segmentu miokardium. W grupie Profesora Sutherlanda brałem początkowo udział w pracach eksperymentalnych. Poznanie techniki umożliwiło mi jednak samodzielne przeprowadzenie kilku projektów klinicznych. Jednym z nich było określenie wartości referencyjnych parametrów Strain i Strain Rate w populacji zdrowych. Kolejnym była próba ilościowej ocena standardowej próby dobutaminowej, prawdopodobnie pierwsza na skalę światową wykorzystująca taką metodologię. Cele projektu zostały spełnione, a kompleksowa charakterystyka żywotności mięśnia serca u wybranego chorego, odpowiadała danym uzyskanym za pomocą izotopowej techniki referencyjnej. Analiza odkształcenia regionalnego w czasie prób obciążeniowych została także poszerzona o test wysiłkowy przeprowadzany według typowego protokołu. Projektem, jaki realizowałem równocześnie, było określenie wykorzystania parametrów strain i strain rate w stenozie aorty. Interesującą obserwacją wynikającą z przeprowadzonych badań była korelacja pomiędzy standardowymi parametrami obrazowania ultradźwiękowego, jak powierzchnia ujścia aortalnego, a wartością strain. Ośrodek w Leuven, jako ośrodek wiodący w charakterystyce regionalnej funkcji mięśnia serca organizuje od 1999 roku cykliczne konferencje szkoleniowe poświęcone metodzie doplera tkankowego. Od listopada 2000 roku przez kilka kolejnych lat byłem zapraszany jako prelegent tych konferencji. Jestem też współautorem podręcznika poświęconego technice doplera tkankowego, wydanego przez wspomniany ośrodek. Od roku 2002 starałem się promować metodę pomiaru regionalnych odkształceń w Polsce. Miałem okazję dzielić się swoimi doświadczeniami i wiedzą z uczestnikami krajowych konferencji PTK, Konferencji Sekcji Echokardiografii PTK, a także uczestnikami dziesiątków specjalistycznych warsztatów i sympozjów. Wyniki przeprowadzonych analiz popularyzowałem w ramach pracy statutowej Instytutu Kardiologii. Byłem także autorem projektu badawczego określającego odpowiedź mięśnia ogłuszonego w świeżym zawale serca. W roku 2005 analizę regionalnych odkształceń mięśnia sercowego wzbogacono o metodę śledzenia plamki obrazu (speckle tracking echocardiography), metodę szybszą, odporną na artefakty, przyjazną badaczowi. Baza diagnostyczna pracowni echokardiografii Instytutu Kardiologii została uzupełniona o odpowiednie oprogramowanie. W trzech projektach naukowych zwieńczonych rozprawami doktorskimi, które miałem przyjemność prowadzić, wykorzystywaliśmy już nową technikę pomiaru (p. rozdz. wady wrodzone). Realizowaliśmy także inne projekty. Pomiar czasu wystąpienia maksymalnego odkształcenia ma znaczenie dla zdefiniowania obszarów najpóźniej aktywowanych, a więc zjawiska elektromechanicznej asynchronii. To jedno z ważniejszych zastosowań klinicznych techniki strain. W roku 2012 wziąłem udział w wieloośrodkowym programie ECHO CRT (Echocardiography Guided Cardiac Resynchronization Therapy). Było to randomizowane badanie mające określić, czy u pacjentów z wąskim zespołem QRS <130 ms i wykazujących echokardiograficzne cechy asynchronii, terapia resynchronizująca zredukuje składowe punktu końcowego. Brałem także udział w pionierskim projekcie oceny asynchronii mięśni brodawkowatych w grupie pacjentów z rozstrzenią lewej komory serca i towarzyszącą jej dużą niedomykalnością zastawki mitralnej. Ważnym problemem klinicznym okazuje się też optymalizacja wszczepionego układu resynchronizującego. Ciągle trwa dyskusja, czy układ należy optymalizować, a jeśli tak, to jaką metodą. Wziąłem udział w badaniu mającym porównać metodę kardioakustyczną i echokardiograficzną. Z nowatorskich zastosowań echokardiografii warto jeszcze nadmienić ocenę odkształceń w obszarze zaopatrywanym przez gałąź przednią zstępującą i próbę odpowiedzi, czy odkształcenia te odzwierciedlają stopień przepływu wieńcowego tętnicy mierzony za pomocą doplera pulsacyjnego oraz za pomocą metody cząstkowej rezerwy przepływu (fractional flow reserve). Uzyskane przeze mnie i współpracowników wyniki są interesujące i oczekuję ich publikacji.

Ad. 4. Pobyt na Uniwersytecie w Leuven rozbudził moje zainteresowanie innymi niż echokardiografia technikami obrazowania. Roczny kurs technikobrazowania serca, jaki zrealizowałem był autorskim programem kilku specjalistów z zakresu obrazowania ultradźwiękowego, medycyny nuklearnej, rezonansu magnetycznego oraz tomografii komputerowej. Byłem uczestnikiem pierwszego wydania kursu, który od 2000 roku stał się cyklicznym programem oferowanym lekarzom, biologom, inżynierom i fizykom. Zaliczenie kursu wiązało się z napisaniem rozprawy i jej publiczną obroną. Cele te osiągnąłem i w czerwcu 2001 roku uzyskałem tytuł: „Master of Medical Imaging”. Starałem się po powrocie wykorzystać zdobytą wiedzę i umiejętności. W latach 2004-2005, w okresie tworzenia pracowni Tomografii Komputerowej w Instytucie Kardiologii, wszedłem w skład grupy oceniającej możliwości różnych systemów. Zależało nam na wdrożeniu metody pozwalającej na ocenę anatomii serca i naczyń, w tym wieńcowych oraz czynności mięśnia sercowego po dożylnym podaniu jodowego środka cieniującego. Priorytetem łączącym się ze specyfiką kardiologii było wykorzystanie nowoczesnych aparatów wielorzędowych, umożliwiających uzyskanie obrazów o wysokiej rozdzielczości czasowej i liniowej, przy krótkim czasie obrotu lampy i zastosowaniu bramkowania EKG. Techniki tomografii komputerowej oraz nieco później rezonansu magnetycznego zaczęły być niemal natychmiast wykorzystywane przez zespół kliniki w codziennej diagnostyce oraz działalności naukowej. Byłem współautorem prac ilustrujących praktyczne zastosowania tomografii komputerowej w ocenie trudnych, złożonych wad wrodzonych serca, również takich, w których nieprawidłowy rozwój dotyczył aorty wstępującej i łożyska tętnic wieńcowych. Odnosząc się do anatomii tętnic wieńcowych pragnę zaznaczyć, że wielorzędowa tomografia komputerowa, pozwalająca na jakościowe określenie zwężeń oraz na ilościową analizę wymiaru światła tętnicy w sposób zasadniczy zmieniła diagnostykę u chorego z bólem w klatce piersiowej. Fakt ten został przeze mnie oraz współpracowników szybko i pozytywnie przyjęty. Nowoczesne techniki obrazowania, a zwłaszcza technika rezonansu magnetycznego okazały się być referencyjnymi dla oceny wielkości jam serca, funkcji i żywotności mięśnia sercowego. Znalazło to wyraz w realizowanych projektach badawczych. W trzech promowanych przeze mnie pracach doktorskich zależało nam na uzyskaniu wiarygodnej ilościowej oceny funkcji mięśnia sercowego, a zwłaszcza funkcji prawej komory serca u chorych po korekcji wad wrodzonych serca. Udowodniliśmy, że w wybranych sytuacjach klinicznych technika rezonansu najbardziej wiarygodnie określa zaawansowanie wady i jej konsekwencje hemodynamiczne. W kolejnym z projektów porównujemy dane ultradźwiękowe, charakteryzujące odkształcenia mięśnia sercowego z danymi, które oferuje technika rezonansu magnetycznego. Żywię nadzieję, że projekt potwierdzi spójność metod i ważną rolę odkształceń w charakterystyce mechaniki mięśnia sercowego. 

Ad. 5. Telemedycyna stanowi nowoczesną ofertę łączności pomiędzy pacjentem a lekarzem oraz pomiędzy lekarzami. Traktuje się ją jako najmłodszą dziedzinę medycyny, mającą duży potencjał rozwoju. Nie byłoby telemedycyny bez nowoczesnych technologii umożliwiających szybką transmisję danych. Przesłanie danych obrazowych do ośrodków referencyjnych ułatwia uzyskanie specjalistycznej, eksperckiej porady nawet członkom odległych regionalnych społeczności. Polska stopniowo przyjmuje w tym względzie rozwiązania innych krajów. Instytut Kardiologii, dzięki środkom Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego utworzył w roku 2005 centrum Teleintermed – centrum Telekonsultacji. Do współpracy zaproszono prawie 20 jednostek. Jedną z testowanych dziedzin łączności telemedycznej, ale też dziedziną o najwyższych wymaganiach technologicznych z uwagi na transmisję danych czasu rzeczywistego była echokardiografia. Rozpoznanie echokardiograficzne, stawiane często przyłóżkowo, w oddziałach intensywnej terapii, waży o życiu chorego. Dzięki telemedycynie można właściwie rozpoznać proces infekcyjnego zapalenia wsierdzia, dysfunkcji implantowanej zastawki, rozwarstwienia aorty i wielu innych. Systemy telemedyczne mogą też odegrać role w sytuacjach nieostrych i pomagać lekarzom mniej doświadczonym we właściwej akwizycji danych i odpowiedniej ich interpretacji. Trzyosobowa grupa echokardiografistów, w skład której wszedłem, nawiązała kontakt z pracowniami wybranych szpitali. Mnie przypadła w udziale opieka nad Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Olsztynie i Ciechanowie, Wojewódzkim Szpitalem Zespolonym w Radomiu oraz nad Szpitalem Miejskim w Grójcu. W każdym z wymienionych ośrodków przeprowadziłem prezentacje na temat zasad tworzenia kompleksowego zbioru obrazów zgodnego z wytycznymi Sekcji Echokardiografii Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego oraz na temat zunifikowanego raportu telekonsultacji. W ciągu wielu miesięcy współpracy pokonaliśmy ograniczenia związane z pojemnością sieci lokalnych oraz przystosowaliśmy ośrodki do rutynowej transmisji skompresowanych danych. Telekonsultacje echokardiograficzne przeprowadzane były w latach 2010 i 2011 i miały charakter pilotażowy. Łącznie zrealizowaliśmy ich kilkaset. Projekt pokazał możliwości dziedziny w zakresie poprawy efektywności opieki nad chorym kardiologicznym, możliwości, moim zdaniem, nie w pełni wykorzystane. Doświadczenia kilkuosobowej grupy ekspertów podsumowaliśmy w rozdziale poświęconym echokardiografii w książce Telekardiologia.

Ad.6 Mechanika serca jest jednym z najciekawszych zagadnień, jakiemu się poświęciłem w ostatnich latach. Jestem przekonany, że w ocenie mechaniki serca muszą brać udział zarówno kardiolodzy, jak i fizycy. Obie strony powinny wspólnie poszukiwać najlepszych rozwiązań, gdyż cykl pracy serca i szybko zmieniające się zjawiska (naprężenie, skurcz, relaksacja, napływ) stanowią duże wyzwanie dla wiarygodnej, ilościowej charakterystyki. Chociaż o wielu pracach klinicznych z zakresu odkształceń regionalnych już pisałem, nie mogę nie wspomnieć o badaniach fantomu. Przeprowadzałem je z wraz z inżynierem Krzysztofem Kałużyńskim, profesorem w Instytucie Metrologii i Inżynierii Biomedycznej Politechniki Warszawskiej, w ramach wspólnego projektu badawczego. Moja współpraca z Profesorem Kałużyńskim trwa już ponad 10 lat, od czasu mojego powrotu ze stypendium naukowego w Leuven. Profesor oraz grupa jego współpracowników interesuje się możliwościami przetwarzania sygnałów biomedycznych, a zwłaszcza aplikacjami techniki ultradźwiękowej do opisu właściwości tkanek. Profesor Kałużyński jest autorem jednej z pierwszych prac poświęconych fizycznym aspektom pomiaru odkształceń i zastosowaniu elastografii w ocenie mechaniki serca. W roku 2005 zaczęliśmy realizować wspólny projekt, finansowany przez Komitet Badań Naukowych, którego celem było stworzenie dwukomorowego fantomu poliwinylowego, odzwierciedlającego anatomię serca. Do oceny fantomu wykorzystaliśmy skaner kliniczny, umożliwiający akwizycję danych tkankowych. Analizowaliśmy odkształcenia radialne, podłużne i okrężne za pomocą starszej techniki - doplera tkankowego oraz techniki śledzenia plamki obrazu. Stworzony model był bliski modelowi lewej komory serca i pozwalał na charakterystykę odkształceń regionalnych i ich estymację. W ostatnich czasie uzyskaliśmy akceptację kolejnego projektu odnoszącego się do analizy odkształceń regionalnych. Jego celem będzie stworzenie fantomu odzwierciedlającego obszar zawału. Pragniemy określić odkształcenia przezścienne dowodząc, że jest możliwa charakterystyka obszarów zróżnicowanych pod względem elastograficznym. Zakładamy, że odkształcenia regionalne w warunkach wysokiej rozdzielczości przestrzennej obrazu będą różne dla warstwy podwsierdziowej, środkowej i podnasierdziowej. W badaniach będzie wykorzystany pomiar odkształceń radialnych i podłużnych. Zakładamy, że obydwa kierunki ujawnią różnice w wartościach strain/strain rate pomiędzy obszarem z „wtrętem”, czyli obszarem zawału i obszarem prawidłowym. Przyjmujemy także, że typowy dla mięśnia lewej komory tzw. gradient transmuralny, wynikający z różnic pomiędzy odkształceniami podwsierdziowymi (największe) i podnasierdziowymi (najmniejsze) będzie zniesiony w warunkach „wtrętu”. Realizacja projektu pozwoli na uzyskanie charakterystyki regionalnej, odzwierciedlającej zmiany niedokrwienne i uwzględniającej żywotność mięśnia, a więc jednej z najważniejszych we współczesnej kardiologii. Pragnę zaznaczyć, że moja współpraca z Profesorem Kałużyńskim znalazła uznanie władz Politechniki Warszawskiej i zostaliśmy, jako grupa badawcza, nagrodzeni nagrodą II stopnia Rektora uczelni za osiągnięcia naukowe w latach 2010-2011.

Osiągnięcia naukowe – podsumowanie (szczegóły w ankiecie)

Mój dorobek naukowy to 100 prac opublikowanych, w tym 73 po habilitacji. Wśród opublikowanych artykułów są 52 oryginalne (34 po habilitacji). Jestem pierwszym autorem 24 publikacji, w tym 11 oryginalnych. Łączny IF opublikowanych prac – 88.903 (17.184 przed habilitacją i 71.719 po habilitacji), łączna punktacja KBN 1210 (108 przed habilitacją i 1102 po habilitacji), wskaźnik Hirscha 11wskaźnik cytowań 684. Do zestawienia nie włączyłem form drobnych. W latach 2007-2015 prowadziłem na łamach Kardiologii po Dyplomie cykl artykułów zatytułowanych zagadka echokardiograficzna, a następnie echoporada/echoszarada. Miały one znaczenie edukacyjne dla środowiska echokardiografistów. Łącznie ukazało się 100 części cyklu. Opublikowałem także 13 rozdziałów w książkach, w tym trzy w pracach wydanych za granicą (Belgia). W jednym przypadku byłem współedytorem książki. W roku 2016 wydałem książkę „ O zawale kardiomiopatii i wadach w 100 echoszaradach”, będącą podsumowaniem cyklu edukacyjnego, prowadzonego na łamach Kardiologii po Dyplomie. Książka, opublikowana przez Wydawnictwo Medical Tribune uzyskała rekomendację Sekcji Echokardiografii Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.
Byłem promotorem trzech przewodów doktorskich, recenzentem dwóch prac doktorskich oraz habilitacyjnej. Jestem autorem około 100 wystąpień na konferencjach naukowych. Były to w większości wystąpienia na Konferencjach Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, Konferencjach Sekcji Echokardiografii i Sekcji Wad Wrodzonych u Młodocianych i Dorosłych PTK. Wiele wystąpień miało miejsce na sympozjach szkoleniowych i warsztatach. Około trzydzieści razy prezentowałem swoje prace za granicą. Dotyczyło to dużych konferencji międzynarodowych (Euroecho, Scientific Session of the American Heart Association oraz American Society of Echocardiography, World Congress of Cardiology), ale także konferencji krajowych sekcji echokardiografii, zwłaszcza w krajach bałkańskich (Bułgarii, Rumunii, Chorwacji, Macedonii i Albanii). Około trzydzieści razy byłem współprzewodniczącym sesji naukowych na konferencjach krajowych i międzynarodowych.

Osiągnięcia dydaktyczne i organizacyjne

Realizowane na przestrzeni lat projekty naukowe umożliwiły mi prowadzenie działalności dydaktycznej. Działalność ta koncentrowała się wokół kursów szkoleniowych organizowanych w Polsce (kursy akredytacyjne Sekcji Echokardiografii PTK, kursy szkoleniowe w ramach projektu Kapitał Ludzki finansowane przez Unię Europejską, kursy forum naukowego Polskiej Szkoły Echokardiografii, warsztaty dla zaawansowanych – echo expert) oraz za granicą (cykl kursów szkoleniowych propagujących technikę doplera tkankowego organizowanych na Uniwersytecie w Leuven, warsztaty szkoleniowe organizowane w ramach konferencji Croecho w Chorwacji oraz w ramach konferencji Macedońskiego Towarzystwa Kardiologicznego). W roku 2003 zostałem zaproszony przez Prof. Lindę Pauliks do prowadzenia dwutygodniowego kursu szkoleniowego do Denver w Stanach Zjednoczonych, gdzie wygłosiłem dwa wykłady oraz uczyłem zespół oddziału kardiologii dziecięcej analizy z zakresu echokardiografii tkankowej. Prowadziłem także indywidualne kursy szkoleniowe dla echokardiografistów pragnących doskonalić swoją wiedzę w zakresie doplera tkankowego i pomiaru regionalnych odkształceń. Pracownię Echokardiografii Badawczej, którą prowadzę w Instytucie Kardiologii odwiedziło około 10 lekarzy, w tym goście z Łotwy, Rumunii, Serbii i Macedonii.
Jestem autorem programu edukacyjnego Podstawy echokardiografii – Dopler tkankowy i analiza odkształceń (Multimedialna Platforma edukacyjna Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego). Jestem także autorem materiału dydaktycznego do zajęć „Fizyczne podstawy ultrasonografii”. Materiał ten jest wykorzystywany przez Wydział Fizyki Politechniki Warszawskiej. Jak wspomniałem wcześniej prowadziłem także szkolenia w ramach projektu telemedycyny oraz w ramach prowadzonego od 8 lat cyklu dydaktycznego Kardiologii po Dyplomie. Opiekowałem się grupą lekarzy specjalizujących się w zakresie kardiologii. Wielu z nich uczyłem echokardiografii i przygotowywałem do egzaminu. W roku 2010 zostałem powołany przez dyrektora Centrum Egzaminów Medycznych na Członka Państwowej Komisji Egzaminacyjnej w dziedzinie Kardiologia.
Przez dwa lata byłem członkiem Zarządu Sekcji Echokardiografii PTK, pełniąc funkcję skarbnika. Rozpatrywałem wnioski o udział w konferencjach europejskich Euroecho, umożliwiając części środowiska, zgodnie ze statutem Sekcji, korzystanie z grantów wyjazdowych. Poza dbałością o finanse Sekcji, brałem również udział w tworzeniu cyklu szkoleń dla członków Sekcji. Sekcja, którą reprezentowałem organizowała jedną dużą konferencję rocznie oraz 8-10 warsztatów szkoleniowych. Obecnie pełnię funkcję członka Sekcji Wad Wrodzonych u Młodocianych i Dorosłych. W przeszłości brałem udział w organizacji konferencji i spotkań międzynarodowych w Polsce (12 Międzynarodowa Konferencja International Doppler Society, Warszawa 2002; kurs edukacyjny ESC „TEE many Fields, one technique”, Warszawa 2005). Byłem także współorganizatorem cyklu konferencji szkoleniowych, jakie odbywały się na Uniwersytecie w Leuven, Belgia.

Scroll Up
secretcats.pl - tworzenie stron internetowych